Magdalena Szkup
Redaktor Naczelny Działu Farmacja, Portal Biotechnologia.pl
strony wersji drukowanej: 8-10



W dziedzinie farmacji i medycyny każdego roku prowadzone są intensywne badania mające doprowadzić do nowych, skuteczniejszych metod leczenia. Trudno omówić wszystkie wydarzenia minionego roku – najwięcej uwagi zajmują jednak te dotyczące chorób nowotworowych, układu krążenia, a także chorób układu oddechowego. Choroby układu krążenia zajmujące niechlubne, pierwsze miejsce na liście przyczyn zgonów mimo, że często są związane z dożywotnim przyjmowaniem leków, mają wiele rozwiniętych terapii. Częściej brakuje ich w przypadku nowotworów – tutaj liczy się zarówno wczesne wykrycie, jak i odpowiednieleczenie. Najnowszymi i najbardziej rokującymi osiągnięciami tego roku okazały się immunoterapia nowotworów oraz propozycja nowoczesnej metody terapii genowej przy użyciu CRISPR/CAS.

Prof. dr hab. Jerzy Pałka, przewodniczący komitetu organizacyjnego XXII Naukowego Zjazdu Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego zwraca uwagę na rolę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju:

W ponad 20. letniej historii polskiej gospodarki wolnorynkowej wszyscy zdobywamy doświadczenie i przez nie nabywamy świadomość potrzeby współpracy. W ciągu ostatnich kilku lat zaznacza się trend współpracy nauki z biznesem. Korzyści są powszechnie znane. Nauka jest podłożem innowacyjności, która przyczynia się do powstawania patentów o potencjalnym zastosowaniu w praktyce. Przekłada się zatem na zyski gospodarcze, miejsca pracy, rozwój cywilizacyjny. Od kilku lat funkcjonuje Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, którego celem jest finansowanie projektów badawczych o charakterze aplikacyjnym realizowanych we współpracy między instytucjami naukowymi i przedsiębiorstwami, tworzącymi konsorcjum. W ubiegłym roku powstało wiele takich konsorcjów z przedsiębiorstwami farmaceutycznymi. Uważam to za zwiastun dalszego rozwoju nauk farmaceutycznych.

Za najbardziej przełomowe odkrycie minionego roku wielu specjalistów uznało nową terapię leczenia raka. Wykorzystuje ona własny system immunologiczny organizmu, aby wyeliminować postępującą chorobę. Powodem zainteresowania nową metodą leczenia jest zupełnie inne podejście do choroby – najnowsze badania skupiają się na organizmie człowieka, jego komórkach odpornościowych i produkowanych przez niego limfocytach T. Kierują się one przeciwko komórkom nowotworowym i niszczą je, gdy te pojawiają się w organizmie. Nie zawsze jednak organizm jest na tyle silny, że sam potrafi pokonać postępującą chorobę.

Immunoterapia, zwana także terapią biologiczną lub bioterapią wykorzystuje układ odpornościowy do leczenia chorób – takich jak rak. Za immunoterapię uznaje się wiele czynności, ingerujących w pracę układu odpornościowego. Może być to stymulowanie układu odpornościowego do intensywniejszej, bardziej efektywnej i skutecznej obrony i ataku w stosunku do komórek nowotworowych, lub dostarczanie komponentów układu odpornościowego – wyprodukowanych w laboratorium ciał odpornościowych.

Same początki myślenia o immunoterapii i pierwszych na niej eksperymentów – często nieświadomych, sięgają XIX wieku. Zauważono wówczas, że zakażenia po zabiegu mają pozytywny wpływ na niektórych chorych z nowotworem (miały miejsce nawet badania z użyciem tzw. Toksyn Coley, od nazwiska odkrywcy – Williama Coley’a). Ówczesne odkrycia zostały wtedy przyćmione przez rozwijającą się radioterapię. Od tego czasu wiedza o immunoterapii znacznie się poszerzyła – dzięki temu staje się ona coraz bardziej realna jako jedna z istotnych terapii przeciwnowotworowych.

Naukowcy prezentują różne podejście do immunoterapii – przykładem jest produkcja przeciwciał monoklonalnych (wykazujących takie same powinowactwo) i lek o nazwie ipilimumab. Wiąże się on z limfocytami T powodując ich proliferację i niszczenie komórek nowotworowych. Przeciwciała monoklinalne są bardzo użyteczne w terapii nowotworowej, mogą być bowiem tak zaprojektowane, by wiązać się z konkretną częścią komórki nowotworowej. Innym rodzajem immunoterapii, także rozwijającym się w minionym roku, są szczepionki przeciwnowotworowe. Substancje wprowadzane do organizmu wywołują odpowiedź immunologiczną – może to pomóc w zapobieganiu, a także leczeniu niektórych chorób. Innym rodzajem jest immunoterapia nieswoista – nie skierowana na daną komórkę czy antygen, działająca ogólnie i stymulująca funkcjonowanie układu odpornościowego. Mimo braku konkretnego miejsca działania, może ona wzmocnić obronę organizmu (stosowana jako adjuwant z innymi lekami), a także wspomóc funkcjonowanie szczepionek. Badania nad immunoterapią są w dalszym ciągu we wczesnej fazie, mimo tego uznano je za najbardziej przełomowe i rokujące. Nowe terapie mogą stać się nową podstawą leczenia nowotworów.

Kolejną przełomową technologią jest wykorzystanie CRISPR (Clustered Regularly Interspaced Short Palindromic Repeats), czyli systemu obrony prokariontów przed zewnętrznymi elementami genetycznymi (wirusami wykazującymi zjadliwość w stosunku do bakterii, plazmidami). Same „palindromiczne, zgrupowane, regularnie przerywane krótkie powtórzenia” jak można tłumaczyć badane struktury, są sekwencjami DNA występującymi w sposób cykliczny w genomie bakterii. Po raz pierwszy wykryto je u Escherichia coli w 1987r. Oprócz cyklicznych powtórzeń i przerw, najbardziej istotne są sekwencja liderowa i geny CAS – to one biorą udział w procesie obronnym. Po rozpoznaniu obcego materiału genetycznego następuje jego defragmentacja (o ile został rozpoznany) i wbudowanie w trakt CRISPR. W jaki sposób poznanie właściwości obronnych bakterii może przyczynić się do rozwoju farmacji i medycyny? Naukowcy znaleźli zastosowania mechanizmu w wielu dziedzinach – od rolnictwa, przemysłu spożywczego, aż po medycynę i modyfikacje genetyczne z terapią genową włącznie. Badania nad CRISPR są przełomowe dla biologii i genetyki molekularnej. Przykładowo, CRISPR, zaimportowany do komórek człowieka, może prowadzić do powstania nowych metod leczenia chorób genetycznych. Idea zastosowania systemu CRISPR/CAS opierałaby się na białku CAS, które przecinałoby określone sekwencje DNA, będące przyczyną chorobotwórczych mutacji. Po przecięciu DNA w docelowym miejscu, system zastępowałby wadliwą sekwencję poprawną wersją nukleotydów. Zaletą metody jest duża dokładność, zdolność do edycji poszczególnych par zasad. Jest to innowacyjne podejście, zmieniające sposób myślenia dotyczący terapii genowej. Stanowi to dużą nadzieję dla chorych na mukowiscydozę, anemię sierpowatą – które powodowane są przez zmiany pojedynczych par zasad. Precyzyjna technologia CRISPR/CAS pozwala na zmianę pojedynczych par genów.

W minionym roku ukazało się kilka prób immunoterapii nowotworów – z obiecującymi wynikami. Zarówno immunoterapia, jak i szanse rozwoju terapii genowej wyznaczają zupełnie nową jakość leczenia wśród tradycyjnych metod.

Jak Polska radzi sobie w obliczu zmian i zamieszania w prawie, pojawiania się nowych, często kosztownych terapii oraz które ze zmian w dziedzinie farmacji miały największe znaczenie ocenił prof. dr hab. Jerzy Pałka z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Zmiany i zamieszanie o których Pani mówi są typowe dla Państw demokratycznych, które od niedawna przyjęły system gospodarki wolnorynkowej. Panu-je tu wszechobecny konflikt interesów i ekonomia polityczna w farmacji. Budżet (NFZ) dysponujący ustawowo określoną kwotą na refundację terapii nie może jej zwiększyć w obliczu rejestracji wielu nowych innowacyjnych leków, bez zmniejszenia refundacji innych leków. Określa to „problem rzadkości” powszechnie znany w ekonomii. Ministerstwo Zdrowia musi więc dokonywać korekt list refundacyjnych, jeśli chce wprowadzać na tą listę nowe leki. Rodzi to, jak Pani mówi – zamieszanie. W tym przypadku wszystkie podmioty tzw. ekonomii politycznej w farmacji, są niezadowolone. Podobnie producenci leków czy dystrybutorzy, działający w warunkach rynkowych nie chcą zrezygnować z reklamy, która jak wiemy jest „dźwignią handlu”. Z punktu widzenia farmaceuty, wychowanego od pokoleń w duchu etyki, przyjęcie zasad rynkowych w funkcjonowaniu apteki (czytaj apteka jako kram kupiecki, aptekarz - sprzedawca) jest nie do zaakceptowania. Jednakże z powodu faktu, że przeważająca większość farmaceutów nie jest właścicielami aptek, poddawani są presji ze strony właścicieli (głównie sieci aptecznych) w celu zwiększenia obrotów. Na styku ekonomii i etyki rodzi się konflikt interesu, który ma wymiar społeczny. Nie jest zatem dziwne, że farmaceuci są przeciwni reklamie, która jest elementem konkurencji rynkowej. Taka konkurencja jest bowiem sprzeczna z ideą apteki jako placówką ochrony zdrowia.
Jeśli chodzi o wpływ nowych innowacyjnych technologii farmakoterapeutycznych, zarazem bardzo drogich, na omawianą ekonomię polityczną w farmacji ,to bez wątpienia jest on ogromny. Określa go omówiony „problem rzadkości”. Brak możliwości wprowadzenia na listę refundacyjną innowacyjnych leków stanowi argumentację słabości systemu refundacyjnego i nasila konflikt interesu wszechobecny w ekonomii politycznej w farmacji. Jestem jednak absolutnie pewny, że rynek farmaceutyczny w Polsce, który jest aktualnie poligonem zmagań tych sprzecznych interesów, ulegnie w najbliższych latach normalizacji, wzorem innych krajów UE.